5Chili

W historii socjologii zaistniał na początku XX wieku nurt nazywany psychologizmem. Jednym z jego czołowych przedstawicieli, jeśli nie najważniejszym z nich był austriacki lekarz psychiatra Zygmund Freud. Postać ta, uznawana bezsprzecznie za kluczową w rozwoju psychologii, jest jednak często niedoceniana przez socjologów. A przecież mimo wielu budzących kontrowersje elementów, klasyczna już dziś koncepcja psychoanalizy, którą stworzył Freud, może stanowić ciekawe spojrzenie nie tylko na jednostkę, ale też szerzej - na społeczeństwo. Ujmowane będzie ono w tym wypadku jako wypadkowa pewnych uwarunkowań psychicznych, z którymi ludzie wkraczają we wzajemne interakcje i które w znaczący sposób wpływają na ich społeczne funkcjonowanie. Koncepcja Freuda nie powstała w ramach socjologii, nie da się jej zatem wprost przykładać do stosowanych w tej nauce pojęć. Wymusza ona ujmowanie społeczeństwa z perspektywy poszczególnych jego członków, którzy dopiero razem tworzą większą całość. Nie oznacza to jednak, że psychoanaliza pozbawiona jest tym samym interesujących z socjologicznego punktu widzenia wniosków i konsekwencji. Szalenie dynamiczny rozwój psychoanalizy jako metody leczenia wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych, wiązał się m.in. z dużą bazą czysto empirycznych obserwacji i doświadczeń, które zebrał zarówno Freud, jak i jego następcy i naśladowcy, co w połączeniu ze stworzonymi przez Freuda zasadami ich interpretacji, dawało zupełnie nowe szanse wyleczenia wielu uznanych za niezrozumiałe i nieuleczalne przypadków chorobowych. Jednak u podstaw sukcesu psychoanalizy znalazło się przede wszystkim nowatorskie ujecie ludzkiej osobowości, jako czynnika determinującego zachowania jednostki. Istotą tej teorii osobowości jest wprowadzenie 3 różnych, ale ściśle ze sobą powiązanych poziomów świadomości. Świadomość w potocznym rozumieniu tego słowa nazwał Freud ego. Poziom ten – „ja” – jako podmiotowa warstwa psychiki, znajduje się pod stałym naporem dwóch potężnych, a zarazem wzajemnie przeciwstawnych sił: biologicznych (popędów) i społecznych. Z jednej zatem strony na ego oddziałują pewne wrodzone, pierwotne instynkty zawarte w warstwie nazwanej id (podświadomość), z drugiej zaś superego (super jaźń), które uosabia kulturę i siły społeczne. Popędy popychają człowieka ku egoistycznemu poszukiwaniu przyjemności, do ucieczki przed bólem i cierpieniem, zaś super ego, jako zinternalizowana w człowieku sfera kultury, tę naturalną, acz zakazaną czy społecznie ograniczaną skłonność, atakuje całym arsenałem nakazów i zakazów. Przed konfliktem tym nie ma ucieczki. To on stanowi podstawowy czynnik wyznaczający ludzkie zachowanie, a tym samym pośrednio wpływający na kształt życia społecznego.

Valid